Czołem.
W sklepie sprawdziliśmy niwelator laserowy NL 310 firmy Nivel System To, co nas zdziwiło to, nielicha klasa wodoszczelności IP 64. Początkowa cyfra mówi nam o całkowitym zabezpieczeniu niwelatora przed kurzem, druga cyfra 4 informuje, że urządzenie jest odporne na kropelki wody lecące pod dowolnym kątem. W praktyce oznacza to deszcz z wiatrem. Czyli jak zaskoczy nas burza w trakcie pomiaru to niwelator wytrzyma.
W walizce standardowo jest to, co potrzeba, odbiornik albo czujnik, ładowarka do akumulatorów i wymienny system zasilania na zwykłe baterie. Do tego czerwone okulary, pilot, statyw i łata. Zasięg nie jest oszałamiający, bo tylko 250 metrów, czyli 500 jak postawimy go w środku parceli. No i pracuje w 2 płaszczyznach, czyli można niwelator laserowy wykorzystać do prac w środku budynków – ściany działowe i takie tam inne.

Abstrahując od zwykłych funkcji laser ma możliwość ustalania spadków w dwóch płaszczyznach. Y i X. Wszystko wyświetla się na panelu. Zakres spadków to +10, -10 stopni, czyli można wyznaczyć spadek do 20 stopni. W praktyce takich spadków bodajże się nie stosuje, np. przy budowie podjazdów pod mosty max. to 5 stopni, bo tiry by w zimie nie podjechały.
Gdyby ktoś po zakupie miał problemy z pomiarem to można wziąć wcześniej nasz nr. telefonu i dzwonić, wszystko wyjaśnimy, przynajmniej się postaramy.
To tyle, udanych pomiarów.












